Jak dbać o narty?

Osoby, które jeżdżą na nartach, chcą aby ich narty wytrzymały, jak najdłużej. Jednym z ważniejszych powodów jest ich cena, która jest dość wysoka. Nie wszystkich jest stać, by co sezon zimowy lub kilka lat kupować nowe narty. Z tego też powodu takie osoby powinny nauczyć się prawidłowo o nie dbać. Pamiętajmy, że dobra kondycja nart w znacznym stopniu wpływa na bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich na stoku. Mając to na uwadze w tym artykule przedstawię kilka zabiegów, mających na celu ochronę naszych nart.

 narty2

Oto one:

1.Woskujmy swoje narty. Pozwoli to nam na utrzymanie sprzętu w dobrym stanie. Jest wiele różnych rodzajów preparatów do pielęgnacji w zależności od materiału, z którego owe narty zostały zrobione. Szczegółowe wytyczne co do ich konserwacji znajdziemy na stronie producenta. Zazwyczaj jednak będziemy potrzebowali smaru ( hot wax ) i specjalnego żelazka. Nie zapominajmy, iż narty powinny być woskowane co 5 dzień ich użytkowania.

2.Ostrzenie nart najlepiej pozostawić specjalistom. Narty możemy oddać do najbliższego sklepu sportowego w okolicy lub naostrzyć je w ośrodku narciarskim wyposażonym w niezbędny do tego typu działań sprzęt. Zabieg ten powinniśmy powtarzać co 5 – 10 dni użytkowania.

3. Jak wszystkie inne rzeczy, narty posłużą nam dłużej, jeśli są czyszczone po użyciu i właściwie przechowywane. Po zakończeniu sezonu narciarskiego oczyśćmy sprzęt z wilgoci i wszelkich zabrudzeń, a następnie pokryjmy je cienką warstwą wosku. Żywotność nart potrwa nieco dłużej, jeżeli będziemy przechowywać je w temperaturze pokojowej. Pamiętajmy także o tym, by nie dotykały do betonowych ścian podczas ich przechowywania (wilgoć). 

4. Przed schowaniem nart nie zapomnijmy odkręcić wiązania i poluzować napięcie sprężyny, co zapobiegnie jej niepotrzebnemu odkształceniu. Mechanizm można poddać konserwacji w punkcie napraw. Tak zakonserwowany sprzęt będzie nam służył przez długie lata. 

Stosując powyższe zabiegi możemy być pewni, że nasze narty będą z nami jeszcze przez długie, długie lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *